Inspiracje

Projekt fotograficzny – 6 pomysłów na rozwój i inspiracje

Projekt fotograficzny – co to jest i jak go zrealizować? O tym właśnie jest ten wpis. Realizowanie własnych projektów to bardzo ważny element w rozwoju siebie w fotografii i nie tylko. W internecie jest wiele pomysłów, jakie można zrobić. Ja opiszę kilka najciekawszych. Zachęcam również do szukania własnej drogi, własnych pomysłów.

Dlaczego warto realizować własny projekt fotograficzny?

Przede wszystkim realizowanie własnych pomysłów rozwija nas w danej dziedzinie. Uczymy się na własnych błędach, szukamy naszej drogi oraz robimy coraz lepsze zdjęcia. Czasami jest tak, że nie mamy pomysłu co tu sfotografować, jaki temat poruszyć, brakuje nam motywacji do wstania z kanapy. Dzięki projektowi trzymamy się pewnych zasad, ram czasowych i szukamy inspiracji w każdej chwili w zależności od projektu. Realizowanie swoich pomysłów tylko dla siebie pozytywnie wpływa nie tylko na nasz warsztat i robimy coraz lepsze zdjęcia, ale również na samoocenę. Z każdym pstryknięciem migawki jesteśmy pewniejsi siebie i lepsi. Dodatkowo uczymy się systematyczności, co jest bardzo ważne przy prowadzeniu własnego biznesu. Poprzez szukanie rozwijamy swoją kreatywność oraz wrażliwość. Własne projekty też są odskocznią od sesji, jakimi się zajmujemy na co dzień. Dlaczego warto? – Warto, by być lepszym fotografem o fantastycznej wrażliwości.

Projekt fotograficzny – od czego zacząć?

Najważniejsze jest znalezienie tematu jaki nas zainteresuje. Na dobry początek proponuję znalezienie inspiracji w internecie. Mój ulubiony serwis, to Pinterest – ogromna baza motywacji. Ja w tym wpisie przedstawię Wam 6 moim zdaniem najciekawszych pomysłów na projekt fotograficzny.

1. 365, 7, 52 soboty, 31 dni, 6 miesięcy….

Najpopularniejszy jest 365dni, ale to może być każda ilość dni, tygodni, miesięcy. Wszystko zależy od nas. Możemy się umówić, że codziennie przez rok będziemy robić jedno zdjęcie, a może najlepsze zdjęcie za każdym razem innego projektu. Najważniejsza jest tutaj systematyczność i wytrwałość. Mogą być dni, kiedy nam się po prostu nie chce i już. My musimy zrobić tego dnia, w danej chwili zdjęcie. Inaczej projekt przepada. Pomyślcie jaką satysfakcję będziecie mieli gdy dokończycie swój projekt :).

 

2. Fotografowie, którzy inspirują

Poprzez oglądanie prac innych fotografów uczymy się jak robić lepsze zdjęcia. Patrzymy na ustawienie modeli, na światło, analizujemy co zrobić, by zdjęcie było lepsze. Moja propozycja tutaj to wybranie sobie pewnej liczby fotografów, których prace dla nas są najlepsze. Poczytanie o nich, o ich biografii. Zwrócenie uwagi na formę marketingu, co jest wyjątkowego w danym artyście, dlaczego akurat ten najbardziej się podoba. Na koniec spróbować zrobić podobne zdjęcie, a może takie same. Nie chodzi o to, by nasze dalsze prace były takie same. Jest  to ćwiczenie i szukanie własnej wrażliwości i estetyki. Dzięki temu dowiemy się co nam się najbardziej podoba i w czym się najlepiej czujemy. Jak w każdym projekcie nie możemy zapomnieć o ramach czasowych. Nie ma co przedłużać czegoś w nieskończoność, bo wtedy nam z pewnością nic nie wyjdzie.

 

3. Analog – film czarno-biały

Moja koncepcja na projekt. Jak sama nazwa wskazuje dotyczy fotografii analogowej. Można projekt zrealizować na dwa sposoby:

– Aparatem analogowym z filmem 36 klatek, proponuję czarno-biały Ilford FP4 – genialny film, juz przetestowany :), tylko nie kupujcie filmu Ilford s serii PAN, najtańszy produkt i efekt jest dla mnie straszny.

– Aparatem cyfrowym, ale należy przyjąć pewne założenia. Wybieramy jeden obiektyw, ustawiamy stałą czułość, nie włączamy wyświetlacza, by po zrobieniu zdjęcia nie pojawiał nam się podgląd oraz ustawiamy by zdjęcia były czarno-białe. Jedynie co zmieniamy to przesłona i czas. To wszystko. Film analogowy ma tylko 36 klatek. Dlatego aparatem cyfrowym robimy tylko 36 zdjęć. Efekty oglądamy po zrobieniu danej ilości zdjęć dopiero w domu. Jedynie co możemy zmienić w programie graficznym, to jasność i kontrast, czyli to co w ciemni.

Muszę Wam powiedzieć, że to jest bardzo ciekawa nauka. Nad każdym zdjęciem musimy się zastanowić, skupiamy się nad kadrowaniem, nie ma miejsca na pomyłki. Koncentracja tutaj jest bardzo dużo. Do tego dochodzi ta niepewność, czy zdjęcie wyszło. Ta ekscytacja, gdy zobaczy się efekty pracy… Jest to ogromna frajda, bardzo polecam.

 

4. Jeden przez x dni

Projekt ten uczy nas kreatywności i szukania nowych rozwiązań. Znajdujemy jedną rzecz, osobę, zwierzę… Określamy ilość dni, podczas których będziemy fotografować nasz obiekt. Pamiętajmy, by za każdym razem było to inaczej zaaranżowane zdjęcie. Możemy założyć, że będzie to 10 różnych ujęć, 5, a może 20. To zależy od nas. Pamiętajcie oczywiście o ramach czasowych. Trzymając się pewnych założeń zawsze wpływa na naszą pracę i systematyczność.

 

5. Sesja komórką

Pomyślcie o sesji, nie trwającej za długo. Można fotografować krajobrazy, architekturę, ulicę, martwą naturę… Co tylko chcecie, zależy to od Was. Ale fotografie mają być zrobione komórką. Poprzez ograniczenia techniczne musimy się bardziej skupić nad wykonaniem jeszcze lepszego zdjęcia, uczymy się lepszego kadrowania. Po raz kolejny przypomnę o ramach czasowych :).

 

6. Twój projekt

Może zainspirowałam Was do stworzenia własnego projektu, może Wam się coś pojawiło w głowie. Pamiętajcie jeszcze o tym, by sobie wszystko rozplanować i trzymać ram czasowych.

 

Jak już wybierzemy projekt, jaki chcemy zrealizować musimy wszystko sobie zaplanować i rozpisać. Jak mamy plan działania i po zrealizowaniu kojonych punktów odhaczamy je, wiemy, że nad wszystkim mamy kontrolę oraz jesteśmy bardziej zmotywowani. Wiem to z doświadczenia. Nie zapomnijcie o ramach czasowych i co będziecie robić kolejnego dnia projektu. Jak mamy nasze założenia tylko w głowie, jest ogromna szansa, że nic nam z tego nie wyjdzie. Pamiętajcie, że odkładanie czegoś na jutro również nie wpływa pozytywnie na naszą pracę. Podczas realizacji musimy być skupieni nad tym co robimy i chcemy osiągnąć, cierpliwi i systematyczni oraz mieć silną motywację do działania.

Projekt zakończony, zdjęcia są i co dalej?

Najważniejsze, by nasze prace odpowiednio przechowywać/archiwizować. Może to być katalog (pamiętajcie, by odpowiednio nazwać zdjęcia, by były chronologicznie), Instagram, wydrukowane zdjęcia… Musimy je po prostu mieć, by móc przeanalizować nasz projekt i wyciągnąć wnioski. Warto też napisać na blogu, na fb o projekcie, pokazać swoje efekty i podsumować go. Każde zdjęcie jakie wykonamy jest naszą nauką i jednocześnie rozwojem. Dowiemy się jaki jest nasz styl, co nam się najbardziej podoba, ile i czego się nauczyliśmy, znalezienie rodzaju fotografii, w której się najlepiej czujemy.

 

Co tu na koniec dodać… ? – Po prostu działajcie, twórzcie, rozwijajcie się i inspirujcie. Z chęcią zobaczę Wasze efekty. Do zobaczenia 🙂

 

Przypominam o grupie na fb – Fotografia rodzinna – inspiracja, motywacja, wiedza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *